|
|
|
|
|
Tym razem obędzie się bez wstępu - właściciel samochodu, który dzisiaj Wam przedstawimy opowiedział o nim tyle że wszelkie komentarze z naszej strony wydają się zupełnie zbędne. Przed Wami właściciel bardzo rzadko spotykanego samochodu Mitsubishi Starion, Tomasz Czekaj - TommiCrazy! Jak doszło do tego że zacząłeś interesować się tak rzadko spotykanym samochodem jak Starion? Moje początki związane z Mitsubishi były dosyć dziedziczne.. Jako mały chłopiec miałem okazje zrozumieć jak przyjemnie jest poruszać się po drogach samochodem mało popularnym. Tak było również w przypadku auta moich rodziców, już wtedy spodobało mi się to że mało kto wiedział co to jest np. Galant. Autko swoją niezawodnoscią zasłużyło sobie na to, że nigdy nie zostało przez nas sprzedane (17lat w rodzinie). Mitsubishi z początku lat 90 było dość egzotyczne na naszych drogach i sama nazwa sprawiała nie lada problemy moim kolegom. 3-diamenty zamieniły sie w hobby, dawały tyle radości że zacząłem kolekcjonować stare katalogi samochodowe i z nich czerpałem wiedze o produktach stajni Mitsu, jak wiadomo internetu wtedy jeszcze nie było. Starion spodobał mi się po raz pierwszy podczas oglądania filmu Cannonball Run. Wystąpił on w roli reprezentanta Japonii, naszpikowany był komputerami i technologią w stylu promu kosmicznego. Jako dzieciak uzależniony od gier komputerowych odrazu zapragnąłem takiego mieć, a jak można się domyślać samochod ten, był w tamtych czasach nie osiągalny.. Ale jak to się mawia, stara miłość nie rdzewieje i po latach człowiek lubi powracać do marzeń z dzieciństwa.
Za co lubie ten samochód to fakt że jest on praktycznie niespotykany oraz nierozpoznawalny. Jest w Polsce mały klub Stariona, który zrzesza tylko kilku właścicieli tego samochodu. Niestety auto to jest bardzo ciężko osiągalne, szczególnie zdrowa wersja WIDEBODY - miałem duże szczęście że trafilem właśnie na ten model.
Jako że jesteś wielkim miłośnikiem zarówno Stariona jak i Mitsubishi, na pewno z chęcią przybliżysz naczym czytelnikom historię tego samochodu... Starion byl flagowym modelem Mitsubishi produkowanym w latach 1982 -1989, było to tylno napędowe coupe typu 2+2. Powstały dwie główne wersje nadwozia, pierwsza wersja charakteryzująca się zwykłymi blotnikami NARROWBODY ('82-'86) oraz wersja z poszerzonymi nadkolami WIDEBODY('86-'89). Równocześnie w USA powstawało bliźniacze auto o nazwie Chrysler Conquest. Starion miał dwie główne jednostki napędowe: 2.0Turbo (4g63t sirius) oraz 2.6Turbo (G54B astron), w zależności od lat produkcji oraz rynku moce wahały się od 155 do 200 KM. W pierwszym roku produkcji powstała również wersja bez turbo o oznaczeniu GX, z której jednak szybko zrezygnowano. Oprócz ulicznych wersji Starion zaangażowany był w kilka serii wyścigów. Zarówno wersja narrow body jak i widebody odnosiła sukcesy w seriach wyścigów lat '80 walcząc z takimi autami jak Sierra RS-turbo, RX-7, Commodore, Jaguar Xj-S, BMW 325 i 635 czy Supra. Autko wygrywało wyścigi i rajdy w wielu krajach jak USA, AUSTRALIA, JAPONIA, WIELKA BRYTANIA, oraz na imprezach typu: wyścigi 24 godzinne, wyścigi na 300km, rajdy Dakar (klasy experymentalne), wyścigi A grupy.
Po zakończeniu produkcji Stariona, Mitsubishi zaczęło produkowac dwa inne coupe 3000GT oraz Eclipse. Dziś Starion to raczej typowe auto przeznaczone dla fanatyka marki. Autko ma potencjał do sportowej rywalizacji, jednak brak dostępności części, elementów zawieszenia i karoserii sprawia że bardziej staje się autem do kolekcji. Najlepszym rynkiem dla tego samochodu jest USA oraz Australia, natomiast do Europy trafiały wersje najsłabiej wyposażone, przykładowo w USA czy w Australii szpera była w standardowym wyposażeniu, w Europie była to tylko opcja na życzenie. Starion jako auto seryjne posiadało głowice na jednym wałku, oraz dualwtrysk, dla pasjonatów tuningu nie stanowiło to większego problemu gdyż osiągi tego samochodu da się łatwo zwiększyć zamieniając głowice na wersje DOHC z nowszych modeli 4g63, to samo jeśli chodzi o tłoki czy wielopunktowy wtrysk.
Czas najwyższy by bliżej przedstawić egzemplarz, którego Ty jesteś właścicielem... Mój Starion został wyprodukowany w '89 roku, jest to wersja EX, co oznaczało wersje bogato wyposażoną, został oryginalnie zbudowany na rynek europejski w wersji 2,6T, lecz jeszcze w Niemczech przeszedł zmianę silnika na 2,0T, przedemną miał tylko jednego własciciela. Samochód ten jest honorowym członkiem klubu ECLIPSE POLSKA, w ktorym to w listopadzie został wybrany jako auto miesiąca. Autko prezentuje dość starą technologie, która ma swoje plusy i minusy. Model ten w stosunku do serii przeszedl niewielkie modyfikacje, jako że Starion jest samochodem do którego ciężko znaleźc łatwą droge tuningu. Głównym problemem jest brak informacji, dlatego też poprawianie osiągów oraz wszelkie modyfikacje sprowadzają się najpierw do mozolnego kompletowania i tłumaczenia wiedzy jak i sprowadzania części z przeróżnych zakątków świata.
Choć temat modyfikacji nie należy do łatwych zadań, wiem że myślałeś o pewnych zmianach pod tym kątem? Na pewno nie bedą to modyfikacje w stylu filmu Cannonball run, nie przewiduje rakietowego dopalacza, funkcji nurkowania pod wodą, czy armatki strzelającej olejem żeby zgubić pościg policyjny. Aktualnie ide w modyfikacje wyciągając części z Lancera Evo, który wydaje się najpewniejsząbazą i dysponujący najsolidniejszymi częściami jakie moge zafundowac do tego pojazdu. Jednak z pracami się nie śpiesze bo robie jednocześnie to samo z innym równie starym samochodem (my już wiemy co to za samochód i mamy nadzieję że będziemy mogli go Wam w przyszłości zaprezentować - Furious.pl). Docelowo jednak chciałbym nie przesadzić, samochodem musi dać się jeździć na codzień, chciałbym żeby to auto zachowało swoją dusze auta GT. Starion na pewno ma tendencje drifterskie, i czasem samo na drodze sie o to dopomina, ale jak juz wspomnialem, nie wchodzi w gre klepanie błotnikow i zderzaków, a o nowe bardzo ciężko.
Rozmawiał Karol Jaszewski
|
|