|
|
|
|
|
Przed nami kolejne seryjne i dopieszczone BMW e36, tym razem 318 z limitowanej edycji "Motorsport International" z 1995 roku, które wyróżnia się m.in: fabrycznym M-pakietem. O samochodzie bliżej opowiedział na jego obecny właściciel - Mateusz "Wypych" Jesteś posiadaczem BMW e36 w limitowanej wersji "Motorsport International" - jak doszło do tego że stałeś się posiadaczem tego właśnie modelu? Witam serdecznie! Moim głównym postanowieniem, zaraz po zdaniu egzaminu na prawo jazdy, było kupno pierwszego własnego samochodu. Zawsze interesowały mnie samochody, które wyróżniały się z tłumu. Każdy kto mnie zna, na pewno kojarzy moją osobę z modelem pewnego Opla, jakim jest Calibra. Właśnie to auto od pierwszego wejrzenia zrobiło na mnie ogromne wrażenie, choć było to już bardzo dawno temu. Po prostu gdy zobaczyłem ten samochód, pomyślałem sobie... "To jest to!". Zaczęło się zbieranie informacji na temat modelu, codziennie przeglądałem oferty z ogłoszeniami, przez moje ręce przewijało się wiele czasopism tuningowych... W końcu zacząłem zarabiać pierwsze pieniądze, które mogłem przeznaczyć na moje pierwsze auto. Oczywiście nic innego nie wchodziło w grę, jak wspomniana Calibra. W między czasie jednak, Opel dorobił się nie za ciekawej opinii, co w gruncie rzeczy wcale nie miało wpływu na moją osteteczną decyzję, ponieważ do dziś uważam, że egzemplarze zachowane w oryginalnym stanie mają swój styl.
Wersja "Motorsport International" różni się od seryjnej wersji e36 kilkoma znaczącymi elementami - przybliż naszym czytelnikom tą wersję..
Jeśli miałbyś wymienić główne zalety jak i wady tego samochodu to byłyby to... Szczerze nie zastanawiałem się nad tym, z zalet na pewno oryginalny wygląd, ponadczasowa sylwetka, mimo upływu lat zwraca na siebie uwagę. Początkowo, jak już wspominałem byłem nastawiony na coupe, jednak wydaje mi sie, że sedan w takiej konfiguracji jest o wiele bardziej unikalny. Tyle z zalet, jeśli chodzi o wady, hmmmm... wszędzie mnie widać!.
Zmian praktycznie nie ma, do tej pory nieco poprawione zostało audio, jednostka sterująca Clariona, subwoofer JBL'a, dojdzie do tego odseparowany zestaw głośników na przód. Wizualnie, fabryki już nie poprawie, nie licząc felg, na które auto z pewnością zasługuje! Będą to 17-to calowe oryginalne "Motorsporty", dla dopełnienia dzieła. Najważniejszy plan jest następujący: "dbać o auto!" Rozmawiał Karol Jaszewski
|
|
|||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |
Reklama: Alufelgi | pożyczka przez internet | xenon | Odzyskiwanie długów | ubezpieczenie samochodu | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm |