|
|
|
|
|
Hamann X6 M HM 670 Tycoon Evo M (12 marzec '2010) Po co kupować BMW X6 M? Na przykład po to, żeby oddać je w ręce pracowników Hamann Motorsport. W tym roku na salonie w Szwajcarii Hamann będzie prezentował się na 200 metrach kwadratowych. To ogromna powierzchnia rezerwowana zwykle przez większych producentów, ale Hamann może sobie na to pozwolić, bo jego oferta jest bardzo zróżnicowana i bogata, a do tego ciągle rośnie. Na salonie genewskim oferta tunera powiększy się o zmodyfikowane BMW X6 M. BMW twierdzi, że X6 M należy do grupy aut zwanej SAV (Sport Activity Vehicle) charakteryzującej się dynamicznym wyglądem i doskonałymi osiągami. Do tej grupy należą samochody o wyglądzie ‘terenówek’, jednak lepiej czujące się na ‘twardym gruncie’. X6 M to najpotężniejsze auto w obecnej ofercie BMW, mocniejsze nawet niż powoli znikające ze sceny M5.
W czasie między powstaniem M5 a X6 M BMW zdecydowało się na wejście na ścieżkę downsizingu silników, więc SAV nie ma na przykład jednostki V10 5.0. Generator mocy w aucie terenowym ma zatem i mniej cylindrów, bo osiem, i mniejszą objętość skokową, bo 4.4 l. Nie znaczy to jednak, że nie ma mocy. Ma, nawet więcej niż w M5, bo 555 KM osiągane przy okrągłych 6000 obr./min. Maksymalny moment obrotowy ma też słuszną wartość – 680 Nm – i rozciąga się ‘płaskowyżem’ między 1500 a 5650 obr./min. Wszystko to dzięki dwóm turbosprężarkom typu twin-scroll w opatentowanym kolektorze wylotowym i bezpośredniemu wtryskowi paliwa. Przy masie 2380 kg X6 M przyspiesza zadziwiająco szybko (100 km/h na liczniku jest po 4.70 s), a co robi jeszcze większe wrażenie, auto doskonale radzi sobie nie tylko z jazdą na wprost. Zgodnie z umową niemieckich producentów prędkość ograniczono do 250 km/h.
Mimo bardzo dobrych osiągów na pewno nie wszyscy są w pełni zadowoleni z parametrów drogowych, albo chcą się po prostu wyróżnić z ‘tłumu’ X-szóstek. Do tych właśnie osób Hamann kieruje swoją ofertę. Po pierwsze inżynierowie zajęli się silnikiem i jego osprzętem. Zmienili oprogramowanie centralnej jednostki sterującej (przypuszczalnie pozwala ona teraz ładować turbosprężarkom z wyższym ciśnieniem) i układ wylotowy. W nowym ‘wydechu’, jak zawsze w układach sportowych, miejsce oryginalnych reaktorów katalitycznych zajęły sportowe. To samo stało się z tłumikami. Te dwa niepozorne zabiegi wywindowały moc silnika aż do 670 KM (nadal przy 6000 obr./min.) i moment do 850 Nm1) (przy tych samych obrotach). Ponieważ tuner poszedł w kierunku osiągów na ulicy, to naturalnym było obniżenie zawieszenia – o 40 mm. Uzyskano to przez montaż krótszych sprężyn. Niższy samochód ma nieco niżej środek ciężkości i w wyniku tego jeszcze szybciej może pokonywać łuki.
Dodatkowym elementem zwiększającym przyczepność są opony 315/25 na felgach o średnicy 23 cali. W zależności od tego, na której osi mają być zamontowane koła felgi mają szerokość 11.0” lub 12.0”. Wzór felg jest interesujący i dobrze komponuje się z nadwoziem. Samo nadwozie zostało poszerzone pakietem wykonanym z włókna węglowego. X6 M jest szersze o 60 mm. Hamann zadbał też o uzupełnienie karoserii o spojlery na dachu i pokrywie bagażnika. O to, by BMW było widoczne w dzień dbają diody LED. Zewnętrzna forma auta obwieszonego spojlerami może się podobać, albo nie, ale nie można powiedzieć, że nie wyróżnia się z spośród innych. Pakiet nadwoziowy nazwano Tycoon Evo M. Można też wybrać tuning mechaniczny bez zmian optycznych.
W kabinie styliści tunera proponują standardowe wstawki tapicerki wymienić na kompozytowe i wybrać do nich aluminiowe nakładki na pedały i kierownicę obszytą na przemian skórą z Alcantarą. Jako ciekawe dodatki Hamann oferuje maty przeciwpoślizgowe do bagażnika z własnym logo (o dywanikach do kabiny nie wspominam, bo to już norma) i podsufitkę z wmontowanymi ‘losowo’ diodami tworzącymi nietuzinkową atmosferę. Opisany tu samochód to odmiana HM 670 jeżdżąca z prędkością 300 km/h i przekraczająca ‘setkę’ w 4.20 s. Dla biedniejszych lub niepotrzebujących aż tylu koni jest opcja HM 610 o mocy (co chyba jasne) 610 KM i momencie 780 Nm. Takie X6 M rozpędza się do 290 km/h. Koszty zamówienia samochodu na razie są tajemnicą. 1) Notka prasowa mówi o momencie równym 780 Nm (błąd), a na stronie Hamanna napisano – 850 Nm.
Dane techniczne Silnik i napęd:
Hamulce i koła:
Masy i wymiary:
Osiągi:
Źródło: Autofoto.pl
|
|
|||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |
Reklama: Alufelgi | Tuning, Auto | Nauka Prawo Jazdy Warszawa | Prawo Drogowe | xenon | opony | Odzyskiwanie długów | ubezpieczenie samochodu | berghoff | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC |