|
|
|
|
|
Ferrari 599 HY-KERS - potrzebny znak (8 marzec '2010) Wszechobecne lobby ekologiczne zmusza do działań nawet zwykle pewne siebie Ferrari. Po F430 biofuel, projekcie Mille Chili i dopiero co ujawnionym systemie stop&start w Californii, 599 HY-KERS to jak dotąd najbardziej konkretny sygnał wysyłany przez Maranello dotyczący wprowadzenia alternatywnych źródeł energii do produkcji. Jak podkreśla producent, zależy mu na spełnieniu wymagań odnośnie przyszłych norm emisji spalin, szczególnie w cyklu w miejskim, bez żadnych strat w zakresie osiągów i dawania radości z jazdy. To właśnie miasto jest miejscem, gdzie supersamochody są najbardziej dotkliwie poszkodowane: tutaj używa się krótkich przełożeń na niskich obrotach, podczas gdy silniki pokroju tego stosowanego w Fiorano są najwydajniejsze na najwyższych biegach w okolicach 7000 obr./min. Z tego powodu zatrudnienie do tego celu napędu generowanego przez elektryczne akumulatory wydaje się całkiem sensownym posunięciem.
Korzystając z doświadczenia zdobytego przez ostatnie kilkanaście miesięcy przy rozwoju systemu KERS, Ferrari zaadaptowało do użytku trójfazowy motor elektryczny o wysokim napięciu. Zestaw jest bardzo kompaktowy i waży zaledwie 40 kg. Wraz z tradycyjnym silnikiem spalinowym moc przekazywana jest za pomocą dwusprzęgłowej, siedmiobiegowej skrzyni F1, do tej pory używanej tylko w Californii i 458 Italia. Silnik gwarantuje dodatkową dawkę stu koni mechanicznych, tym samym spełniając pierwotne założenie twórców, jakoby na każdy kilogram dodatkowej masy przypadał ponad 1 KM.
Podobnie jak w Formule 1, zestaw KERS korzysta z negatywnej energii kinetycznej generowanej przy hamowaniu, która zasila akumulatory. W określonych sytuacjach jest w stanie wspomagać też pozostałe podzespoły, odciążając tym samym tradycyjny silnik: wspomaganie układu kierowniczego i hamulcowego, klimatyzację i obsługę kokpitu oraz chłodnicę nowego systemu. Kluczowym elementem była jak najlepsza integracja elektrycznej części napędu z istniejącą konstrukcją oraz obrona przed pogorszeniem właściwości jezdnych. Dzięki swojej kompaktowej budowie wszystkie podzespoły udało się zmieścić poniżej środka ciężkości, w pewnym sensie nawet poprawiając charakterystykę jazdy. Zarówno przestrzeń w kabinie, jak i bagażniku pozostała bez zmian - płaskie baterie litowo-jonowe umieszczono pod podłogą między osiami. Pod bagażnikiem zamieszczono zupełnie nowatorski jak na warunki drogowe elektryczny generator, który pomaga w jak najlepszym rozłożeniu wzdłużnych i poprzecznych przechyłów, poprawiając przyśpieszanie i hamowanie. Nowy system wyposażony jest w unikalny, dedykowany układ smarowania i chłodzenia, będący w stanie pracować pod każdym obciążeniem i w każdych warunkach atmosferycznych. Ferrari jest zadowolone z wykonanej roboty - eksperymentalny pojazd pod żadnym względem nie jest gorszy od tradycyjnego 599 GTB, a przy okazji zmniejsza emisję spalin aż o 35%. Źródło ExoticCars.pl / RossoCorsa.pl
|
|
|||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |
Reklama: Alufelgi | Tuning, Auto | Nauka Prawo Jazdy Warszawa | Prawo Drogowe | xenon | opony | Odzyskiwanie długów | ubezpieczenie samochodu | berghoff | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC |