Eliott Carver: Samochody posłów RP

(6 lipca 2010)

Nasz kraj ostatnio żył wielkimi wyborami, tym kto będzie pełnić rolę przywódcy naszego kraju przez kolejne lata. Koledzy z redakcji AŚ postanowili jakiś czas temu przyjrzeć się prezydenckim limuzynom - BMW 760 HIGH SECURITY Prezydenta Elekta - Bronisława Komorowskiego, PEUGEOTEM 607 Paladine - Prezydenta Francji Nicolasa Sarcozy'ego czy Cadillaca DTS - Prezydenta USA - Obamy. Nie byłbym sobą gdybym nie spróbował "pokazać" więcej niż tylko czym jeżdżą politycy z pierwszych stron gazet świata. Ja skupię się na samochodach naszych posłów, bo to takie przyziemne i ludzkie. Dokonam swoistego wnikliwego przeglądu ich parku maszyn - bo oświadczenia majątkowe to nie wszystko.

Zaczniemy od wagi ciężkiej - poseł Ryszard Kalisz to znany i popularny działacz SLD. Do niedawna narażał się na śmieszny widok, jeżdżąc małą 1-litrową Toyotą Yaris pierwszej generacji swojej żony - przypomnę że to postury człowiek. Poszedł na szczęście po rozum do głowy (i do komisu samochodowego) i kupił używanego Jaguara S-Type 3,0 z 2004 roku.

Jest to wyższej klasy limuzyna, która swoją nazwę odziedziczyła po poprzedniku z roku 1963 - niestety nigdy nie była to udana konstrukcja. S-Type to samochód przez wielbicieli marki uznawany za najgorszego Jaguara w historii. Wnętrze jest mniej przestronne niż u konkurencji (Poseł Kalisz ledwo się mieści), za to jakością materiałów i wykończeniem S-Type nie ustępuje najlepszym. W stylowym kokpicie na obszernych, przednich, skórzanych (opcja) fotelach z wielopłaszczyznową regulacją elektryczną za elektrycznie regulowaną kierownicą łatwo znaleźć odpowiednią pozycję. Ilość miejsca na tylnej kanapie i pojemność bagażnika nie odpowiadają dzisiejszym wymaganiom stawianym autom klasy wyższej. To akurat zawsze charakteryzowało wszystkie "Koty" z Angli. Samochód projektował Polak - Tadeusz Jelec. A Poseł Kalisz za swój egzemplarz S-typa zapłacił 60 tyś.zł.

Najdroższym autem - Maybachem 57 - może się pochwalić (i robi to namiętnie) były poseł Samoobrony Piotr Misztal. Jeździ też Hummerem H2, BMW 750 i Ferrari F430. Niewielu posłów chce się tak wyróżniać. No cóż... Pierwszy przedpremierowy pokaz konceptu o nazwie Mercedes Maybach miał miejsce w 1997 roku na Tokyo Motor Show. Nazwa modelu wywodzi się od jego długości: 5,7 m. Różni się od modelu 62 długością nadwozia, głównie przestrzenią z tyłu. Wersja 57 jest adresowana głównie dla osób które same chcą kierować swoim pojazdem.

Wracając do ciekawych osobistości to dobrym przykładem jest tu Citroen C4 Picasso: Grzegorza Napieralskiego z SLD - to auto wzięte na kredyt w tym roku, posiadające mnóstwo ciekawych nowinek technicznych, głównie z myślą o podróżującej rodzinie.

C4 Picasso jest samochodem bardzo nowoczesnym. Ten podkreślę "Bardzo" rodzinny pojazd wyposażony jest w najnowsze osiągnięcia techniczne, ułatwiające kierowcy jego prowadzenie. Duża przestrzeń pozwala na wygodne podróżowanie nawet siedmiu osobom. Można też bez problemu wybrać się nawet z małymi dziećmi na daleki urlop: miejsca na bagaż jest dość, a komfortowe zawieszenie powoduje, że nie odczuwa się trudów długiej jazdy.

Jeśli chodzi o Prawo i Sprawiedliwość to są dwa bieguny, posłowie, którzy cenią prostotę i praktyczność, jak np. Posłanka Beata Kempa ze swoim już blisko 15 letnim Fiatem Cinquecento. Oraz Ci bardziej wygodniccy jak np. Poseł Zbigniew Ziobro ze swoim najnowszym nabytkiem: Subaru Foresterem za blisko 200 tyś.zł. Największym miłośnikiem motoryzacji w PiS'ie jest jednak Euro-Poseł Jacek Kurski, niestety komornik już czycha na jego piękne, czarne BMW X5, którym to często lubił łamać przepisy drogowe - wcześniej poseł Kurski, jeździł i bardzo cenił sobie Ople - jeździł Vectrami B i C.

Donald Tusk - Premier RP od wielu lat wierny jest Hondzie Accord, obecnie jeździ już 3-cią wersją tego modelu. Siódma generacja Accorda została zaprezentowane w 2002 roku. W 2005 przeprowadzono modernizację. Wersja europejska, produkowana w Japonii, występowała w dwóch wersjach nadwoziowych: sedan oraz kombi, zwane Tourer. Od początku produkcji dostępna była z dwoma silnikami benzynowymi, a od 2003 roku także z silnikiem diesla. W rodzinie Tusków drugim samochodem była wcześniej Corolla, a obecnie jest nią Auris.

Prezes Jarosław Kaczyński z PiSu - nie ma prawa jazdy, ale musi znać się na samochodach. Do niedawna jeździł jako pasażer, partyjną szarą i elegancką Skodą Superb. Przyszedł czas jednak na zmianę i wybór padł na surowego, eleganckiego Saaba 9-5 FL w kolorze srebrnym. To nie byle jaka wersja - silnik 2,3 TURBO ma 260 koni mechanicznych powoduje że łamanie przepisów drogowych nie jest niczym wielkim. 9-5 zastąpił model 9000, który był produkowany przeszło 14 lat. Nowa konstrukcja oparta była na płycie podłogowej General Motors z nadwoziami sedan i SportCombi od początku oferowana jest tylko z jednostkami z doładowaniem.

Ulubieniec Jarosława a kiedyś obydwu braci, milioner - wielki wizjoner polityczny Platformy Obywatelskiej - Janusz Palikot to chyba typ angielskiego dżentelmena. Dopasował pod siebie samochód iście szarmancki i elitarny - Range Rover V8. Zaprezentowany w 2001, w sprzedaży pojawił się w lutym następnego roku. Na początku napęd stanowiły silniki: benzynowy V8 4,4 o mocy 286 KM (210 kW) lub diesel R6 o pojemności 3,0 i mocy 177 KM (130 kW). Obie jednostki to konstrukcje BMW. Standardowo zastosowano zawieszenie niezależne na wszystkie koła, pneumatyczne, regulowane na wysokość. Konstrukcja po raz pierwszy z nadwoziem samonośnym (pozbawionym ramy).

Waldemar Pawlak - Wicepremier i Przewodniczący PSL to typ ekologiczny, jeździ Toyotą Prius 2-giej generacji. Wcześniej jeździł Octavią TDI. Znany był z tego że miał zamiłowanie do polskich Polonezów, które kiedyś kupował swoim ministrom. Dziś czasy się zmieniły... samochody też... Ciekawym samochodem może się pochwalić były Prezydent RP - Lech Wałęsa, w tym roku otrzymał od firmy Seat na wieczyste użytkowanie ich topowy model Exeo - zbudowany w oparciu o wcześniejsze Audi A4.

Niewiarygodne ale są jeszcze politycy, którzy za nic mają luksusy i preferują sprawdzone, choć wiekowe rozwiązania - patriotą motoryzacyjnym jest Andrzej Lepper - Przewodniczący Samoobrony. Jego park maszyn zdominowany jest przez jedno auto - jest nim Daewoo-FSO Polonez Caro Plus z roku 1999 obok UAZ'a serii 400 z lat 80-tych. Przez cały okres produkcji Polonez przeszedł kilka większych modernizacji, wprowadzano także kolejne odmiany. Łącznie z zestawami montażowymi wyprodukowano 1 061 807 egzemplarzy modelu w różnych wersjach (bez dostawczych Trucków i vanów Cargo).

Zapraszamy do wypowiedzenia się na forum dyskusyjnym

Autor: Eliott Carver, foto: Internet

 

Loading ...

Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne

Kontakt & Reklama

Reklama: Alufelgi | gry | Zakłady Bukmacherskie  | tani kredyt gotówkowy | xenon | kosmetyki samochodowe  | Odzyskiwanie długów  | ubezpieczenie samochodu  |  Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm