|
|
|
|
|
Fajnie być Lewisem Hamiltonem (29 marzec '2008) Młody brytyjski kierowca Formuły 1 ma to, o czym jego rówieśnicy mogą tylko marzyć. Przede wszystkim to bardzo sympatyczny człowiek, o czym mogliśmy sie przekonać oglądając jeden z nowych odcinków Top Gear, w którym Hamilton jadąc niebieskim Chevroletem Lacetti na mokrym torze rozgromił rywali osiągając najlepszy czas okrążenia.
Poza tym brytyjski kierowca ma ogromny talent, co udowodnił już w chwili swojego debiutu w zespole McLaren Mercedes w 2007 roku. Nic dziwnego, że szef teamu Ron Dennis dla zmotywowania młodego Hamiltona, zaproponował mu pewien układ. Jeśli kierowca w sezonie 2008 zdobędzie tytuł najlepszego kierowcy i zapewni McLarenowi tytuł mistrza świata w kategorii producentów, otrzyma od Dennisa prezent wartości 4 milionów dolarów. Nie będzie to jednak gotówka, na której brak Hamilton nie może narzekać. Niepodzianką ma być ultrarzadki model legendarnego McLarena F1 w wersji LM. Powstało zaledwie pięć egzemplarzy tego auta. McLaren F1 LM jest lżejszy od "zwykłego" McLarena F1 o 80 kg, a jego 6,1 litrowy silnik V12 opracowany przez BMW osiąga 680 KM. Pierwsze 100 km/h pojawia się na liczniku już po 2,9 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi ponad 360 km/h. Egzemplarz ufundowany przez samego Bruce'a McLarena czekający na Hamiltona pokryty jest jaskrawo pomarańczowym lakierem Papaya Orange i jest tym samym samochodem, do którego 10 lat temu wzdychał 13-letni wtedy Hamilton podczas pierwszej wycieczki do fabryki McLarena. Jak sam mówi od razu zakochał się w tym samochodzie. Teraz jak nikt inny ma szansę na spełnienie swoich marzeń. Skomentuj artykuł na forum dyskusyjnym Źródło: The Sun , Informacja Mototarget
|
|
|||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |
Reklama: Alufelgi | pożyczka przez internet | xenon | Odzyskiwanie długów | ubezpieczenie samochodu | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm |