Maleckis
(BMW e36 M3 Turbo)

Projekt który dzisiaj będziemy mieli okazję Wam przedstawić, powstawał przez kilka dobrych latek i o czym warto wspomnieć, jest to wspólny projekt Ojca i syna. Projekt ten to BMW E36 M3 Turbo, w którym zagościło sporo ciekawych modyfikacji o których będziecie mieli okazję przeczytać poniżej.

Przed nami BMW E36 M3 Turbo - jak długo trwały prace nad projektem i jaki był główny cel budowy auta?

Prace nad projektem, tak na dobre – trwają od prawie dwóch lat. Wcześniej byliśmy w fazie zdobywania informacji, projektowania i zbierania potrzebnych części. Na początku chcieliśmy założyć kompresor, gdyż wydawała nam się to łatwiejsza i tańsza opcja. Jednak ostatecznie skończyliśmy na doładowaniu silnika turbosprężarką, gdyż trafiła nam się jedna w dobrej cenie. Kupiliśmy ją od tej samej osoby, która później wyspawała nam orurowanie układów: ssącego i wydechowego.

Zanim zabraliśmy się za modyfikowanie samochodu był on daily driverem i takim pozostanie. Usprawnialiśmy go, aby codzienna jazda stała się przyjemniejszą.

Samochód przeszedł sporą listę modyfikacji, które pojawiły się w samochodzie głównie pod kątem mechanicznym. Jakie zmiany pojawiły się w nim pod tym kątem?

Podstawową zmianą mechaniczną była instalacja turbosprężarki i, co się z nią wiąże, zmiany w układach: ssącym i wydechowym. Do tego wymieniliśmy seryjną pompę paliwa na odpowiednik Walbro gwarantujący przepływ 255l/h, założyliśmy wydajniejsze wtryskiwacze, pozbyliśmy się zbędnych udogodnień jak klimatyzacja czy pompa powietrza, usprawniliśmy układ odpowietrzania baku paliwa. Seryjne odpowietrzenie nie pozwalało wzbogacić mieszanki powietrzno-paliwowej przy 0.4bar do wartości bogatszych niż 13:1. Usunęliśmy wszystkie wygłuszenia spod maski, wyrzuciliśmy niepotrzebne żelastwo przykręcone do silnika, aby poprawić jego chłodzenie i przepływ powietrza pod maską.

Po wydmuchaniu seryjnej uszczelki pod głowicą przy ciśnieniu doładowania 0.4bar (seryjny silnik S50B30 z M3 ma stopień sprężania równy 10.8:1) zdecydowaliśmy się na wielowarstwową metalową, odprężającą uszczelkę Cometic o grubości 3.5mm (odprężyła silnik do 9.2:1), która wraz ze śrubami ARP sprawuje się bardzo dobrze od ponad 20 tysięcy kilometrów. Jedną z nowszych modyfikacji jest zmiana dyferencjału. Zamieniliśmy seryjne przełożenie główne 3.15:1 na „krótsze” 3.91:1. Most jest zaspawany – szpera 100%. Pojawiło się również gwintowane zawieszenie Eibach.

Jakimi osiągami dysponuje auto po wszystkich tych modyfikacjach?

Jedyny pomiar na hamownii, który dotychczas zrobiliśmy, jeszcze przed wydmuchaniem seryjnej uszczelki pod głowicą, pokazał, że silnik dysponuje 332 KM i 384 Nm na kołach. Od tego czasu jednak sporo się zmieniło, więc trudno określić aktualne wartości.

Czy podczas prac napotkaliście na jakieś większe problemy, które uniemożliwiały dalsze prace nad projektem?

Problemów było mnóstwo. Nie sądziliśmy, że silnik M3 S50 jest tak oporny w modyfikacjach. Jednakże większość przeszkód, które stanęły nam na drodze, były związane z brakiem wiedzy. Sporo czasu również minęło zanim mój syn uznał, że jest gotów, aby rozpocząć strojenie naszego silnika. Obecnie samochód jeździ na standalone wystrojonym przez nas; od jakiegoś czasu do każdej modyfikacji staramy się perfekcyjnie przygotować, wiec jest mniej przeciwności. Najpierw przygotowanie, przemyślenie modyfikacji, a dopiero potem praca w garażu.

... wśród doładowanych e36

Poza modyfikacjami pod kątem mechanicznym, wizualnie samochód również delikatnie się zmienił...

Zmiany wizualne są bardzo niewielkie. Jedyne zmiany to koła od Z3 pomalowane na kolor grafitowy i poszerzenie z tyłu o 2cm na stronę. Zdecydowanie bardziej interesuje nas to, jak samochód jeździ, a nie jak wygląda.

Czy w przyszłości planowane są dalsze modyfikacje M3, czy projekt na dzień dzisiejszy uważacie za zakończony?

Śmiejemy się zawsze, że wpakowaliśmy się w niekończącą się przygodę. Zawsze jest coś, co można poprawić i usprawnić, wypróbować coś nowego, sprawdzić, czy będzie lepiej czy gorzej, wytestować itp. Tej zimy planujemy rozpocząć stage 2 – instalacja kutych komponentów, czyli kapitalny remont. Także pracy przed nami wiele i nie zanosi się, aby projekt szybko można było uważać za skończony. Mojemu koledze, Michał (mój syn) niedawno wystroił M3 Turbo na 0.95bar, więc trzeba go gonić.

Rozmawiał Karol Jaszewski

 

Loading ...

Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne

Kontakt & Reklama

Reklama: Alufelgi | pożyczka przez internet | xenon | Odzyskiwanie długów  | ubezpieczenie samochodu  |  Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm