|
|
|
|
|
Samochód ten, już jakiś czas temu pojawił się na naszym forum dyskusyjnym gdzie został po krótce opisany przez swojego właściciela. Uznaliśmy jednak że wymaga szerszego zaprezentowania na naszych łamach, dzięki czemu kolejne ciekawe i do tego bardzo mocne M3 (S50B30) w wersji E36 z 1993 roku ma okazję gościć na łamach tej rubryki. Zanim przejdziemy do modyfikacji które pojawiły się w samochodzie, opowiedz nam bliżej jak zrodził się pomysł zakupu tego właśnie modelu M3? Witam serdecznie. M3 którego obecnie jestem posiadaczem jest moim drugim BMW. Pierwszym było 318is. Pomysł na M3 pojawił się praktycznie od momentu kiedy takowy zaistniał na rynku wtórnym, jednak cena była lekko zniechęcająca. Pierwsze słowa "muszę to mieć" pojawiły się w chwili mojej pierwszej samodzielnej przejażdżki. Można by powiedzieć że była to miłość od pierwszego puszczenia sprzęgła. Ze wstydem przyznaje, że niezbyt długo szukałem swojej pierwszej "emki". Czasy były jednak bardziej sprzyjające owemu zakupowi niż obecnie. Uważam, że trafiłem na niezły egzemplarz z bogatą historią.
Pewnie niektórym zainteresowanym wiadomo, że autko pojawiło się w TVN w serii programów ”Detektyw” pt. „Tabletki śmierci”. Powiedzmy, że miało tam małą przygodę i rozstało się z ówczesnym właścicielem. Ale dość już o historii... Od momentu zakupu samochodu, pojawiło się w nim szereg modyfikacji - głównym założeniem było znaczne zwiększenie jego osiągów jak i mocy. Jakie zmiany pod tym kątem pojawiły się do tej pory? Początkowo zamierzałem tylko skompletować pełne wyposażenie, którego niestety nie było. O turbo nawet nie myślałem. Zwiększanie mocy to pomysł zaczerpnięty od przyjaciół bez których nic by z tego nie wyszło. Zbieranie gratów do „uturbiania” zajęło mi prawie pół roku, jednak początkowo nie spieszyło mi się za bardzo. Z koszem części pojechaliśmy z narzeczoną dwoma beemkami do firmy MTG w Płocku. Poskładanie wszystkiego i eliminacja większości pojawiających się problemów, zajęło Mariuszowi (właścicielowi firmy) 5 miesięcy. W tym samym czasie otrzymywałem fotorelację z przebiegu prac.
Tu już nie było miejsca na oszczędzanie. Żeby auto zniosło dużą moc trzeba było wymienić większość elementów silnika. Proces ten miał miejsce w moim przydomowym garażu na początku stycznia zeszłego roku. Ogrzewania nie było, ale przy otwartej bramie i świetle słonecznym całkiem przyjemnie się pracowało ;) W wyniku błędnego obliczenia pasowania tłoków cały remont trzeba było powtórzyć. Tym razem już jednak w środku lata. Przygody te sprawiły, że zeszły sezon M3 opuściło garaż o własnych siłach zaledwie kilkanaście razy. Auto ulepszane jest praktycznie cały czas. Obecnie dotarte odwdzięcza się niesamowitym wciskaniem w fotel. W tym sezonie będzie stanowiło wizytówkę firmy którą próbujemy rozkręcić z kolegą Michałem M.
Jakimi osiągami na dzień dzisiejszy dysponuje auto? Trudno mi tu pisać o konkretnych liczbach (moc, spodziewane czasy) ponieważ na chwilę obecną nie są mi znane. Auto zostanie zmierzone na hamowni jak tylko wyjedzie z garażu. Przy obecnym doładowaniu 1bara moc powinna wynieść między 500-570KM.
Bez wątpienia jest to aktualnie jedno z najmocniejszych M3 e36 w kraju - czy planujesz pojawienie się w zbliżającym się sezonie, na jakichś oficjalnych zawodach np. 1/4 mili? Jakiego czasu możemy się spodziewać? Mam zamiar uczestniczyć w poznańskiej edycji „Z ulicy na tor” i liczę na dobre wyniki. Cały czas trwają prace nad dalszymi modyfikacjami - co nowego w planach? Plany na przyszłość? Pewnie dalsze podnoszenie mocy, ale to na spokojnie i bez pośpiechu... Rozmawiał Karol Jaszewski
|
|
|||||||||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |
Reklama: Alufelgi | pożyczka przez internet | xenon | Odzyskiwanie długów | ubezpieczenie samochodu | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm |