|
|
|
|
|
Honda Civic należy do samochodów bardzo często poddawanym modyfikacjom przez ich właścicieli. Dzisiaj kolejny ciekawy egzemplarz - Civic Coupe z 1994 roku, w którym oczywiście nie mogło zabraknąć długiej listy zmian, które pojawiły się zarówno pod maską samochodu jak i pod kątem zmian zewnętrznych. O samochodzie bliżej opowiedział jego obecny właściciel - Adam. Jak wspomnieliśmy na wstępie, Honda Civic a zwłaszcza model należący do V generacji, produkowany w latach 91-95, należy do samochodów często poddawanym tuningowi przez ich właścicieli. Opowiedz, dlaczego Twój wybór padł właśnie na ten samochód i na ten model? Odkąd pamiętam interesowałem się Japońską motoryzacją, która zawsze przyprawiała mnie o szybsze bicie serca i tak mi chyba zostało do dnia dzisiejszego. Pierwsza moja fascynacja tym właśnie modelem pojawiła się u mnie po obejrzeniu filmu „Szybcy i wściekli” gdzie trzy piękne Hondy Civic odegrały jedną z głównych ról w filmie. Od tamtego czasu moim największym marzeniem było posiadanie właśnie takiego samochodu. Niestety zrealizowanie tego marzenia w tamtym okresie było nie możliwe, ponieważ był to czasy moich studiów i nie dysponowałem odpowiednimi funduszami.
W modelu tym, seryjnie pod maską znajdował się 1.5 litrowy silnik D15B7 SOHC dysponujący mocą 102 KM.. Jednak w Twoi modelu znalazła się dużo mocniejszej jednostka... Dokładnie tak, w modelu tym była montowana jednostka o pojemności 1.5 litra, której to osiągi nie są złe i tak naprawdę wystarczają na swobodne poruszanie się po drogach. Nie mniej jednak, ja nabyłem już samochód ze swapem silnika z Hondy Crx Del Sol o oznaczeniu B16A JDM cechujący się mocą 170KM. Niestety po wyhamowaniu auta na hamowni okazało się, że brakuje tej mocy, a wykres pokazał zaledwie 143KM i tu zaczęła się moja walka o brakujące stadko. Okazało się, że największym problemem jest Japoński komputer, który niestety w Polskich realiach nie zdawał rezultatu.
Swap silnika to nie jedyna modyfikacja pod kątem mechanicznym, która pojawiła się w aucie... Oczywiście autko przeszło szereg modyfikacji, a mianowicie został założony kolektor wydechowy 4-2-1 firmy Hytech Rage Style 2.5' po czym został owinięty taśmą termoizolacyjną firmy BILLION. Zmianie uległ też układ wydechowy na pełen przelotowy układ ze stali nierdzewnej również 2.5’ zakończony tłumkiem końcowym M-TECH. Pojawiła się uszczelka termiczna pod kolektor ssący P2R, jak również układ dolotowy został zamieniony na power rurę ze stożkiem K&N. Wszystko to potrzebowało lepszego chłodzenia, dlatego też wymianie uległa również chłodnica na dużo bardziej wydajniejszą firmy NISSENS oraz założone zostały przewody chłodnicze firmy GATES RACING. Seryjną skrzynię biegów zastąpiła hybrydowa skrzynia z short-shifterem firmy ProSport.
Kolejne modyfikacje miały na celu poprawienie samego wyglądu auta a zaczęły się od nałożenia nowego lakieru... No niestety Honda Civic, którą kupiłem nie była w najlepszym stanie blacharskim ani lakierniczym, więc została poddana całkowitej renowacji. Lakier został odnowiony i zostały wspawane reperaturki tylnych nadkoli. Przy okazji wygładziłem przedni zderzak i pozbyłem go przedniej rejestracji. Następnie zostały wymienione lampy przednie na soczewkowe typu Angel Eyes Black firmy TYC, tylne lampy zostały zmienione na red & white typu clear, a kierunki boczne zostały zmienione na clear-y. Następnie doszły felgi 15 firmy RH Wheels, które zostały pomalowane proszkowo na biało i na które zostały założone opony Toyo Proxes T1R o rozmiarach 195/50/15. Tak naprawdę najwięcej zmian, jeśli chodzi o stylistykę auta jest pod maską. Pokrywa silnika została pomalowana proszkowo na kolor niebieski wraz z rozpórką na kielichy, doszła karbonowa nakładka na świece, zostały wymienione korki oleju i chłodnicy, na korki firmy SKUNK2. Została założona nakładka na zawór VTEC-a firmy VISION blue, mocowanie akumulatora również jest tej samej firmy. Doszły skarpetki na zbiorniczki firmy SPOON oraz zostały zamontowane teleskopy w masce. Wnętrze samochodu również nie pozostało bez zmian...
Czy w najbliższej przyszłości planujesz dalsze modyfikacje auta, czy też aktualne oblicze auta w pełni Cię satysfakcjonuje? Jestem zadowolony z dotychczasowych modyfikacji auta, ale jest jeszcze mnóstwo pracy przede mną:) Samochód nie jest jeszcze skończony i jest jeszcze wiele rzeczy, które będę musiał zrobić dla polepszenia jego osiągów. Dlatego też pracę nad autkiem trwają cały czas i mam nadzieję, że za rok o tej porze będę mógł śmiało powiedzieć, że aktualne oblicze auta w pełni mnie satysfakcjonuje;) Rozmawiał Karol Jaszewski
|
|
|||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |
Reklama: Alufelgi | pożyczka przez internet | xenon | Odzyskiwanie długów | ubezpieczenie samochodu | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm |