|
|
|
|
|
Po raz kolejny na naszych łamach gości Ford Focus. I choć tym razem, nie jest to jego usportowiona wersja w postaci ST czy RS, to przyznać trzeba że wizualnie robi równie duże wrażenie. Wszystko to za sprawą modyfikacji, które pojawiły się w samochodzie od momentu jego zakupu. Opowiedział nam o nich właściciel i autor wszystkich zmian które pojawiły się w samochodzie - Artur. Prezentowany Focus należy do pierwszej generacji tego modelu i pochodzi z 2000 roku - jakie były główne powody, dla których zdecydowałeś się na wybór tego właśnie samochodu? Zacznijmy od tego, że podczas szukania auta brałem pod uwagę tylko i wyłącznie Opla Astrę Coupe Bertone i tylko w wyłącznie czarnym kolorze. Niestety nasz rynek zaoferował mi jedynie auta po mocnych stłuczkach i ciężko było znaleźć odpowiednią "bertonkę". Postanowiłem odpuścić sobie ten model. Focus trafił się całkiem przypadkowo. Auto stało w przysalonowym komisie Forda, miało pewny przebieg, odpowiednie wyposażenie i było czarne. Ten zakup przyszedł bardzo łatwo i muszę powiedzieć, że po piewszej przejażdżce z pracownikiem salonu, poczułem to o czym wszyscy mówili... wspaniałe prowadzenie się Focusa w zakrętach. Właśnie tego szukałem. Opowiedz bliżej o modelu, którego stałeś się posiadaczem...
Od momentu zakupu samochodu minęły już trzy lata, a od tego czasu przeszedł on długą drogę modyfikacji. Zacznijmy od zmian które rzucają się na pierwszy rzut oka, a więc tych które pojawiły się pod kątem stylistycznym... Kierowałem się tym aby auto było niższe, jeszcze bardziej czarne i żeby przyciągało wzrok a jednocześnie było praktyczne w codziennej jeździe. Czy się udało? Chyba tak bo sporo osób ogląda się za Focusem a niektórzy podchodzą i pytają się o auto. Na początek wjazd zrobiły oryginalne felgi Forda w jedynym słusznym rozmiarze czyli 17". Jednak Focus przy tych kołach wyglądał jak wóz strażacki... czas było auto obniżyć. Dzięki kolegom z forum Focus Klub Polska zdecydowałem się na zakup sprawdzonego kompletu sprężyn Eibach Pro Kit. Auto obecnie leży 35mm bliżej ziemi i dzięki temu jeszcze przyjemniej i szybciej pokonuje się nim zakręty. Szyby zostały przyciemnione folią 3M a przód Focusa delikatnie odświeżony.
Wnętrze samochodu również nie pozostało bez zmian... Owszem... chociaż tutaj zmiany nie rzucają się tak mocno w oczy. Wszystko tkwi w detalach. Na początek seryjne tarcze zegarów zmieniłem na tarcze ze światłem Indiglo. Kierownica została obszyta nową skórą w czarno-czerwonym kolorze, na pedałach zostały założone aluminiowe nakładki, tunel środkowy został zaadaptowany przy okazji zmiany zderzaka z wersji ST170. Po miesiącach poszukiwań udało się znaleźć nowiutki panel środkowy z amerykańskiej wersji SVT w matowej czerni z jasnymi obwódkami pokręteł. Jest to element, który naprawdę ciężko znaleźć w naszym kraju. Wewnątrz panela został wkomponowany wyświetlacz LCD z odtwarzacza DVD, który jest połączony z radiem Alpine. Wszystkie seryjne głośniki ustąpiły miejsca firmie Hertz.
Nie, tutaj jeśli chodzi o silnik to wszystko jest i pozostanie seryjne. Silnik to seryjne 1.6 Zetec z delikatnie większą mocą. Wiadomo, że chciałoby się więcej ale patrząc przez pryzmat finansowy, modyfikowanie jednostki 1.6 w Polsce mija się z celem, porównując z Anglikami, którzy wyciągają z tego silnika ponad 200KM. Czy w nabliższej przyszłości planujesz dalsze modyfikacje Focusa? Myślę, że już raczej pomysł na auto jest skończony i zakończony w odpowiednim momencie bez zbędnej przesady w postaci super-hiper wlotów powietrza czy podświetleń podwozia. Może już czas szukać nowego, mocniejszego auta... Rozmawiał Karol Jaszewski
|
|
|||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |