Dareq
(Fiat Cinquecento 1.2 8V)

Po długim czasie powracamy do samochodu który już bardzo długo nie gościł na naszych łamach. Mowa o Fiacie Cinquecento i całkiem ciekawych modyfikacjach które w nim się pojawiły. O szczegóły wypytaliśmy właściciela i pomysłodawce projektu - Dareq.

Cofnijmy się na samym początku do momentu w którym zapadła decyzja zakupu Fiata CC - czy była ona podyktowana wyłącznie samą chęcią posiadania właśnie tego autka, czy też został on zakupiony głównie z myślą o dalszych modyfikacjach?

Będę szczery - ani jedno ani drugie. Za swoim pierwszym samochodem rozglądałem się w 2003 roku, próbowałem znaleźć auto jak najmłodsze, odpowiadające moim możliwościom finansowym, które miałoby mi posłużyć kilka kolejnych lat. Wybór padł na Fiata Cinquecento z 1994 roku – małe autko dla początkującego studenta, mające sprawdzić się w ruchu miejskim. Auto nie grzeszyło osiągami, z silnikiem o pojemności 704 i mocy 31 KM nie pozwalało na zbyt wiele podczas podróży na dłuższych trasach. Jako że malutki Fiacik pokonywał kolejne kilometry w miarę bezawaryjnie, a ja przywiązywałem się do niego coraz bardziej – postanowiłem związać się na dłużej z „Cinkusiem”. Trafiłem na forum Centomanii, gdzie zaczęła się moja przygoda z tuningiem i gdzie poznałem wiele osób podzielających moją pasję.

Zacznijmy od zmian które przyciągają wzrok w pierwszej kolejnooci a więc modyfikacji pod kątem stylistycznym...

Jako zdecydowany przeciwnik obwieszania samochodów niepotrzebnymi dodatkami, i tonami spojlerów, postanowiłem zmodyfikować auto tak, aby i bez tych dodatków przyciągało uwagę. Pojawił się zmodyfikowany wg własnego pomysłu przedni zderzak z dokladką, a także tylny zderzak produkcji EBA. Usunięte zostały wszelkie oznaczenia modelu, listwy, a także zbędne elementy jak spryskiwacz i wycieraczka szyby tylnej;) Auto zyskało nowy lakier – połączenie 2 perłowych kolorów – czerni (maska i dach) i wiśni. Przednie lampy zostały wykonane specjalnie na moje zamówienie i wg mojego własnego pomysłu.  Reflektory powstały na bazie seryjnych lamp CC, zawitał w nich oryginalny zestaw bixenonowy z Passata B5 (soczewki, przetwornice, żarniki). Tylne lampy ciemne homologowane sprowadzone z Niemiec - duży rarytas na rynku. No i koła.... Kolejne kilometry auto dzielnie pokonuje na alufelgach Brock Car Fashion w rozmiarze 13x7 z dwuletnimi oponami Yokohama a 539 w rozmiarze 175/50. Aby nadać niepowtarzalny efekt, alufelgi zostały wypolerowane „na lustro”.

Do zmian stylistycznych zaliczyć chyba także można chromowane elementy które znalazły miejsce pod maską, elementy które zostały poddane temu procesowi galwanicznemu to np: pokrywa zaworów, obudowa cewek, poduszki amortyzatorów, a także śrubki , nakrętki podkładki itp...

Warto wspomnieć również o modyfikacjach które pojawiły się wewnątrz samochodu...

Zgadza się, jako ze producent Fiata CC nie zadbał o obicie blach wewnątrz samochodu żadnym materiałem, zdecydowałem się na kompleksową zmianę wnętrza i zastosowanie alcantary w 2 kolorach. I tak deska rozdzielcza, boczki drzwiowe, panele głośnikowe przednie i tylne, niemal wszystkie plastiki we wnętrzu, podsufitka obszyte zostały bordowo – czarną alcantarą.

Wspomniałem o fotelach.. O obszywaniu seryjnych foteli nie mogło być mowy. Trzeba powiedzieć ze seryjne fotele nie były mocną stroną tego autka, a trzymania bocznego nie było wcale, dlatego tez pozyskałem komplet foteli przednich z Suzuki Baleno wersja 3D.

Podsumowując i dodając do tego  malutką kierownicę Raid, auto prowadzi się pewnie, szerokie koła zapewniają dobrą przyczepność, w środku zrobiło się „przytulnie” i próżno już szukać golutkich blach szpecących wnętrze. We wnętrzu zrobiło się również ciszej, a pokonywanie kilkuset kilometrowych tras po dokonanych modyfikacjach stało się przyjemnością.

Również pod kątem mechanicznym zrobiło się przyjemniej, ponieważ w samochodzie pojawiło się trochę dodatkowych zmian..

Oczywiście, główna zmiana pod maską to SWAP silnika na 1.2 8V z Fiata Punto 1 generacji. Przy swapie z modelu 700 jaki posiadałem wymagało to trochę pracy, wymianie podlec musiały nawet takie elementy jak: bak paliwa i przewody paliwowe, lewarek zmiany biegów a nawet zbiorniczek wyrównawczy na płyn chłodniczy. Silnik został złożony ze skrzynią 5 biegową z Fiata Cinquecento Sporting.

Ponad stuprocentowe zwiększenie mocy musiało pociągnąć za sobą zmiany w zawieszeniu i układzie hamulcowym. Zarówno przednie jak i tylne amortyzatory zostały utwardzone, a przednie dodatkowo skrócone. W połączeniu z kompletem sprężyn obniżających FK 70/50 podwozie znalazło się dość blisko podłoża i manewrowanie przy progach zwalniających może przysparzać kłopotów ;) Co do układu hamulcowego, to w chwili obecnej poza lepszymi tarczami i klockami na przód nic więcej się nie zmieniło.

Pod maską samochodu znajduje się seryjna jednostka 1.2 8V o mocy 73KM, jednak są już plany na dalsze modyfikacje tego silnika. Co będą one obejmować?

W zasadzie można powiedzieć że silnik jest już po pierwszych modyfikacjach, jednak nie było jak do tej pory okazji aby rzeczywistą moc i moment obrotowy sprawdzić na hamowni. Obecnie seryjna jednostka wzbogacona jest o kilka elementów: rozwiercona przepustnica, odelżone koło zamachowe, kolektor rurowy 4-2-1, wydech przelotowy na jednym końcowym tłumiku (średnica zewn 50 mm) i dolot powietrza ze stożkiem zwany potocznie dolotem Yankowym.

Kolejne modyfikacje będą obejmowały obróbke głowicy, a wiec planowanie, polerka i spasowanie kanałów, być może większe zawory, mocniejszy wałek, no i jako finał i zwieńczenie modyfikacji program i strojenie pod przeprowadzone zmiany.

Czy poza tymi zmianami, w samochodzie zagoszczą jeszcze jakieś dodatkowe modyfikacje?

Jak zapewne każdy fan tuningu poświęcający swoje wolne wieczory na modyfikacje swoich pociech, mam w głowie ostateczną wizję mojego projektu. Jest w niej jeszcze kilka punktów do wykonania i mam wielką nadzieję ze uda mi się w tym sezonie dokonać chociaż kilku z nich.

Przede wszystkim planuje skupić się na utrzymaniu całości w takiej tonacji jak obecnie, poszukuje cały czas moich wymarzonych kółek do tego projektu – czyli PLS Hockenheim, aby dopełnić całości pojawi się też na pewno zabudowa bagażnika, a już szczytem marzeń będzie pełny clean pod maską wzbogacony o elementy chromowane.

Rozmawiał Karol Jaszewski

 

Loading ...

Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne

Kontakt & Reklama

Reklama: Alufelgi | pożyczka przez internet | xenon | Odzyskiwanie długów  | ubezpieczenie samochodu  |  Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm