|
|
|
|
|
Renault Clio załogi Piotr Stryjek/Krzysztof Stryjek zostało zbudowane od podstaw w 2007 roku przez zespół Stryjek Rally Team w Wojskowym Instytucie Techniki Pancernej i Samochodowej, zgodnie z homologacją FIA 5616. Co ciekawe, cześć przeróbek zespół wykonał we własnym zakresie, stosując autorskie rozwiązania. - Jak wskazuje specyfikacja samochodu z sezonu 2009, auto posiada duży potencjał do osiągania dobrych rezultatów na odcinkach, nawet w skromnie rozbudowanej wersji. Z drugiej strony, homologacja pozwala jeszcze na spory zakres zmian, nawet w grupie N – rozpoczyna opis swojej rajdówki Piotr Stryjek. Rajdówka i jej załoga ma na swoim koncie podwójny tytuł mistrzowski, wywalczony w minionym sezonie. Piotr Stryjek/Krzysztof Stryjek finiszowali bowiem na drugiej pozycji w grupie N i klasie N3 w Rajdowym Pucharze Polski 2009. W przyszłym roku duet Stryjek/Stryjek zamierza rywalizować w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, więc Clio czekają kolejne modyfikacje. Tymczasem przedstawiamy rajdówkę Stryjek Rally Team w specyfikacji 2009.
Jedną z najbardziej rzucających sie w oczy modyfikacji jest klatka bezpieczeństwa, mocowana do nadwozia w 11 punktach. Samą karoserię wzmocniono dodatkowymi spawami, aby zwiększyć jej sztywność. W progach rajdówki pojawiły się otwory na tzw. kobyłki serwisowe, aby ułatwić obsługę samochodu. Nie obyło się również bez montażu płyty pod silnik, wykonanej z 6-milimetrowego stopu aluminium (PA11). We wnętrzu poza klatką bezpieczeństwa zagościła także sportowa kierownica, kubełkowe fotele Toora, 4-punktowe pasy TRS oraz system gaśniczy Lifeline Zero 2000. Na desce rozdzielczej pojawiły się natomiast dodatkowe wskaźniki oraz licznik dystansu z dodatkowymi czujnikami, zaprojektowany przez Stryjek Rally Team.
Układ hamulcowy N-grupowej rajdówki Piotra Stryjka składa się z wentylowanych tarcz o średnicy 280 milimetrów (przód) oraz 238-milimetrowych tarcz (tył). Klocki hamulcowe to dobrze znane w rajdowym światku Ferodo DS3000 (przód) oraz Ferrodo DS2500 (tył). Kolejną modyfikacją jest także montaż homologowanego korektora siły hamowania Renault Sport, pozwalającego regulować balans hamulców przedniej i tylnej osi. Aby uchronić je przed uszkodzeniem, przewody hamulcowe zostały poprowadzone wewnątrz kabiny, a cały układ zalano wyczynowym płynem firmy Motul.
Clio z racji swoich wymiarów i masy doskonale prowadzi się na krętych, wąskich odcinkach specjalnych. Fabrycznie wyposażone jest w bardzo wydajny układ hamulcowy. Z powodu braku możliwości założenia w ramach grupy N większej średnicy felgi oraz półzależnego zawieszenia z tyłu, w szczególności na szybkich, nierównych partiach jest mało precyzyjne i trudniejsze w prowadzeniu. Clio jest bardzo wrażliwe na nawet niewielkie korekty geometrii zawieszenia, zmiany zbieżności i pochylenie koła, zarówno osi przedniej, jak i tylnej. Z jednej strony pozwala to na dowolne kształtowanie charakterystyki pojazdu, a z drugiej utrudnia wybranie optymalnych ustawień – opisuje swoją rajdówkę Piotr Stryjek.
Żadna rajdówka nie jest jednak idealna, więc także Renault Clio Piotra Stryjka ma swoje wady, którymi są wspomniany półzależny układ tylnego zawieszenia, maksymalna dopuszczalna średnica felg oraz stosunkowo mały dopuszczalny rozstaw kół, co przekłada się na precyzję prowadzenia auta przy dużych prędkościach. Mimo to Renault Clio jest godną polecenia rajdówką, o czym świadczy chociażby ilość zawodników, rywalizujących na oesach RSMP i RPP różnymi specyfikacjami tego auta. Rozmawiał Mateusz Senko (RallyMedia.pl)
|
|
|||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |
Reklama: Alufelgi | pożyczka przez internet | xenon | Odzyskiwanie długów | ubezpieczenie samochodu | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm |