|
|
|
|
|
Zanim ten samochód trafił na stronę główną naszego portalu, pojawił się na forum dyskusyjnym gdzie spotkał się z bardzo pozytywnymi głosami. Jeden z naszych moderatorów w swoim komentarzu idealnie podsumował Honde Civic - "No stary.. JDM pełna gębą!".. I tyle tytułem wstępu, zapraszamy do rozmowy z Michałem - właścicielem Hondy Civic. Zanim przejdziemy do tematu Civica, opowiedz jak w Twoim przypadku zaczęła się przygoda z motoryzacją i tuningiem? Przygoda z motoryzacją zaczęła się w wieku 16 lat kiedy to ukradkiem próbowałem swoich sił autem rodziców, nie mając jeszcze prawka. Jednak na dobre zaczęła się w wieku blisko 18 lat kiedy to rodzice postanowili kupić mi na osiemnaste urodziny samochód. Oczywiście miałem decydujący głos jakie dokładnie chce autko. Wybór padł na Nissana Sunny. To właśnie tym autkiem uczyłem się pierwszych kroków w świecie tuningu. Muszę przyznać się bez bicia, że o ile środek wyszedł mi całkiem ładnie to z zewnątrz było już dużo gorzej, ale dzięki temu wiedziałem co robić i czego nie robić przy następnym autku czyli Civic-u. Honda Civic Coupe VI generacji z 1998 roku - dlaczego wybór padł właśnie na ten samochód?
Dodatkowo, możliwości tuningowe jak również ponad przeciętne parametry techniczne a także kręcenie do takich obrotów gdzie inne silniki krzyczą: "RATUNKU" sprawiły, że straciłem głowę dla tego autka. Czas najwyższy porozmawiać o modyfikacjach które pojawiły się w samochodzie, zaczynając od tych które pojawiły się pod kątem stylistycznym... Muszę przyznać, że zmian stylistycznych jest naprawdę dużo i nie wiem czy uda mi się wszystkie wymienić, jednakże postaram się skupić na tych najważniejszych. Chyba najbardziej rzucającą się zmianą jest tak zwana potocznie gleba. Auto zostało obniżone o około 60mm z przodu i z tyłu dzięki czemu prześwit w najniższym miejscu pod podwoziem wynosi zaledwie 6 cm. Skoro jesteśmy przy zawieszeniu warto wspomnieć również o felgach, a są to ROTA CIRCUIT 10, czarne z polerowanym rantem i oponami TOYO T1R. Zmiana felg wymusiła zmianę hamulców na lepsze dzięki czemu zostały zamontowane tarcze BREMBO MAX i klocki EBC GREEN STUFF. Przód
auta nabrał bardziej agresywnego wyglądu za sprawą stylizacji na
wersje Type R. Na masce znalazło się miejsce dla czerwonego emblematu
H dostępnego dla najszybszych aut tej marki, grill i dokładka stylizowane
na wersje Type R, a także lampy w których został zainstalowany
Bi-xenon o barwie 6000K i stroboskopy, a Z tyłu również zaszły zmiany. Nie mogło zabraknąć czerwonego emblematu H, lampy zostały wymienione na stylizowane na SI i przerobione na USDM. POza tym została dołożona dokładka do zderzaka i spoiler na wzór SI, a także TOW HOOK. Również stylistyka nie ominęła tego co znajduje się pod maską i już po otwarciu maski rzeczą która rzuca się najbardziej w oczy jest olbrzymia replika bandery japońskiej marynarki wojennej wymalowana pod spodem maski jak i na pokrywie zaworów. Muszę się pochwalić ale na 99,9% jestem pierwszym w polsce z tego rodzaju modyfikacją stylistyczną pod spodnią stroną maski. Dodatkowo napis HONDA na pokrywie jest szczotkowany, na pojemniczkach od hamulców i sprzęgła znalazły się niebieskie skarpetki Spoona, a na pokrywie niebieski korek firmy MUGEN.
Dokładnie, wnętrze również zasługuje aby o nim wspomnieć. Zaraz po otwarciu drzwi rzucają się w oczy czerwieniutkie fotele stylizowane na model RECARO z wersji Type R tak samo jak boczki drzwi. Podarowałem sobie odrobinę luksusu i zakupiłem podłokietnik z wersji SI po czym obiłem go pod kolor foteli i boczków. Zarówno mieszek jak i gałka zmiany biegów pochodzi z wersji Type R, sama kierownica jest stylizowana na Mugen-a i świetnie współgra z przeszywanym czerwoną nicią mieszkiem, a w każdej chwili można ją zdemontować dzięki szybkozłączce. Zegary są stylizowane na wersje Spoona, i zostały wykonane na specjalne zamówienie. Aby mieć pracę silnika pod kontrolą zostały zainstalowane dodatkowe zegary w daszku zegarów i słupku, a są to: ciśnienie i temperatura oleju, Vaccum, Voltomierz. Czy pod kątem mechanicznym również pojawiły się dodatkowe modyfikacje? Jak najbardziej, aczkolwiek są to drobne modyfikacje osprzętu silnika, które poprawiają nieznacznie osiągi i stylistykę auta. Został zakupiony kolektor 4-2-1 i wycięty katalizator. Tłumik środkowy jest przelotowy tak samo jak końcowy, który to jest repliką Apexi N1. Następną rzeczą która postanowiłem zrobić był zakup zimnego dolotu ze stożkiem AOMA w zderzaku. Zarówno świece jak i przewody są firmy NGK. Wszystkie te zmiany pomogły podnieść moc ze 106KM do około 120-125KM.
Niezupełnie. Prawdę mówiąc na początku nie byłem pewny w jakim kierunku chce iść, co chce uzyskać, dlatego też na autku jeździły np. reflektory Angel Eyestylne, tylne lampy diodowe, lusterka M3 Look itp. wynalazki. Dopiero po pewnym czasie mnie olśniło i miałem wizję co tak naprawdę chcę uzyskać. Myślę, że wybrałem dobry styl i gdybym miał robić samochód od nowa, w 100% poszedł bym tą samą drogą. Czy w przyszłości planujesz dalsze modyfikacje Civica, czy projekt na dzień dzisiejszy uważasz za ukończony? Oczywiście, że będą dalsze modyfikacje, jednak nie tak duże jak poprzednie, raczej skupie się na poprawie detali i smaczków. Na obecną chwilę mogę zdradzić, że będzie to audio zbudowane od podstaw. Co dalej... hmmm tego na razie nie zdradzę! Rozmawiał Karol Jaszewski
|
|
|||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |
Reklama: Alufelgi | Tuning, Auto | Nauka Prawo Jazdy Warszawa | Prawo Drogowe | xenon | opony | Odzyskiwanie długów | ubezpieczenie samochodu | berghoff | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC |