Niuniak (Honda Civic)

Dzisiaj po dłuższym czasie zaprezentujemy Wam czysto tuningowy projekt, który powstał na bazie Hondy Civic Coupe, V generacji. Samochód przeszedł szereg zmian pod kątem stylistycznym, co nie trudno zauważyć zaraz przy pierwszym zetknięciu z nim. Warto jednak dodać, że wszystkie zmiany zostały jednak przeprowadzone przy zachowaniu dobrego zmaku. O samochodzie i zmianach które w nim się pojawiły opowiedział jego właściciel o ksywce "Niuniak"...

 

Zanim przejdziemy do tematu Civica, opowiedz jak w Twoim przypadku zaczęła się przygoda z motoryzacją i tuningiem?

Zawsze interesowały mnie samochody, jeździłem z kolegami na rajdy samochodowe ale to nie było jednak to. Koledzy mieli już prawka, ja jeszcze ze względu na wiek nie mogłem go mieć! Pamiętam że kolega zaczął przerabiać swojego CC700 pod kątem tuningowym. Było to dla mnie coś nowego, ale okazało się bardzo wciągające. Jak na tamte czasy dostęp do akcesoriów tuningowych był ograniczony, ale z perspektywy czasu samochód wyszedł mu bardzo ciekawie. Następnie nadszedł czas na pierwszy wyjazd na Tuning Show w Krakowie i wtedy już wiedziałem ze tuning jest drogą, w którą chciałbym pójść.

A zaczęło się od Hondy Civic Coupe V generacji z 1995 roku - dlaczego wybór padł właśnie na ten samochód?

To było proste - film Szybcy i Wściekli był jak narkotyk, oglądałem go na okrągło a tam w głównej roli pojawiły się właśnie takie Hondy Civic. Po zrobieniu prawka przyszedł czas na wyjazd za "pieniądzem", do mojej siostry na Wyspy Brytyjskie. Tam zarabiałem na moją upragnioną Hondę a jak każdemu wiadomo rynek angielski obfituje w rożne egzemplarze samochodów więc było co oglądać! Byłem tez uczestnikiem jako widz na kilku spotach tuningowych w Anglii i podpatrywałem ciekawe auta! Po powrocie od razu pod domem wylądowała piękna, seryjna Honda Civic coupe!

Czas najwyższy porozmawiać o modyfikacjach które pojawiły się w samochodzie, zaczynając od tych które pojawiły się pod kątem stylistycznym..

Chciałem na wstępie zaznaczyć że nie jestem zwolennikiem oddawania aut do firm tuningowych i wykładania kasy na przeróbki. Wolę zrobić wszystko sam, lub też z pomoca znajomych, wtedy smakuje to najlepiej. Może efekt nie jest super idealny, ale mogę się za to pochwalić że to ja stworzyłem to auto! Pierwszym etapem prac było doprowadzenie blacharki do stanu używalnosci a przy tym zostały usunięte oznaczenia auta z maski oraz klapy. Wszystkie elementy plastikowe zostały pomalowane pod kolor nadwozia, został nadspawany bad look, a całe auto dostało nowy biały lakier. Następnie przyszła kolej, na zmiane oświetlenia - seryjne lampy zastąpiły angel eyes przód a na tył lexus style black, diodowe z USA. W następnej kolejności, padła decyja o zakupie nowych felg, tu wybór padł na Cesam Sport croft w rozmiarze 17". Kolejny etapem było zawieszenie sportowe, po czym trzeba było zabrać sie za wydech. Katalizator ustąpił miejsca strumienicy a końcowy wydech został zmieniony na odpowiednik a"la MUGEN style.

Na jednym ze zlotów padło pytanie a gdzie jakaś muzyka? Więc szybko zagościło w Hani radio JVC KD-G521, głośniki Pioneer, wysokotonowe Magnat, tuba JBL 100watt i wzmacniacz Blaupunkt 640wat. Na jednym ze zlotów podczas pomiaru wyszło 129.7 dB więc całkiem nieźle. W środku do zegarów zostały założone tarcze Indiglo, na pedałach wylądowały sportowe nakładki, a na lewarku widnieje gałka z diodowo podświetlaną ksywą właściela. całości dopełniają niebieskie neonki w środku i takiego samego koloru pod autem.

Pod kątem mechanicznym również pojawiły się dodatkowe modyfikacje...

Seryjny silnik d15b7 w wersji USA/Canada ma 106KM, przy tym że autko waży nie wiele ponad tonę, więc zgrabnie radzi sobie na drodze. Chyba każdemu po jakimś czasie zaczyna brakować mocy, więc powoli zacząłem ogarniać temat magii VTEC! I doszedłem do wniosku że najlepiej wykonać zabieg o nazwie Mini ME, w światku Hondy dobrze znany. Po zakupie wszystkich potrzebnych cześci, zabrałem sie wspolnie z znajomym mechanikiem do przeszczepu głowic i po jednym weekendzie prac mieliśmy już kompletnie wykonany swap. Głowica z SOHC Vtec, z silnika d16y2 działała super, przyrost mocy jest odczuwalny. Układ dolotowy zakończony stożkem KN odpowiada za dopływ zimnego powietrza. Świece NGK V-line musiały wylądować w głowicy. Przybliżona moc auta na dzień dzisiejszy to ok 130KM, lecz dokładny wynik poznam po pomiarze, na hamowni V-tech'u, u mojego kolegi z klubu tuningowego Magnetic Cars www.magnetic-cars.com.pl

Korzystając z okazji, chciałbym pozdrowić wszystkich klubowiczy ktorzy pomogli założyć ten klub, działający od niedawna na południu Polski oraz wszystkim osobom ktore pomagały w budowie Hani!

Czy w przyszłości planujesz dalsze modyfikacje Civica, czy projekt na dzień dzisiejszy uważasz za ukończony?

Oczywiście że tak, jak na razie obce jest mi pojęcie - "dość!". Już niedługo pod maske zawita kolektor 4-2-1! W drzwiach pojawią się zawiasy lambo doors, a w planach również nowe zawieszenie.

Rozmawiał Karol Jaszewski

 

Loading ...

Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne

Kontakt & Reklama

Reklama: Alufelgi | Tuning, Auto | Nauka Prawo Jazdy Warszawa  | Prawo Drogowe | xenon | opony  | Odzyskiwanie długów  | ubezpieczenie samochodu  |  berghoff | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC