|
|
|
|
|
Na naszych łamach mieliśmy okazję przedstawić już kilka Calibr, które są uważane za najszybsze w Polsce. Po dłuższym czasie wracamy do tematu i przedstawiamy projekt, który budował się od ponad dwóch lat i szybko dołączył do grona najmocniejszych aut, zbudowanych na bazie Opla Calibry w naszym kraju. Głos oddajemy Jarkowi, który bliżej opowiedział nam o projekcie który ma predyspozycje ku temu by nieźle namieszać podczas krajowych zawodów na 1/4 mili w 2010 roku! Przygoda z tym projektem rozpoczęła się w 2007 roku, kiedy to moc 204KM którą dysponuje seryjna Calibra Turbo, przestała Cię satysfakcjonować... Dokładnie, jak wspomniałeś Calibra Turbo miała być bazą, kupiłem ją z uszkodzonym silnikiem i napędem. Jednak najważniejszy był fakt że przyjechała do Polski z Włoch a więc nadwozie nie miało żadnych śladów korozji. Muszę tu zaznaczyć że już wcześniej byłem miłośnikiem wyścigów na 1/4 mili, pojawiłem się również pare razy na zlotach Calibra-Team moją poprzednią Calibrą z silnikiem NE. Podczas tych właśnie zlotów poznałem sporo ludków zakręconych na maxa ścigami, których przy okazji pozdrawiam jak i wszystkich znajomych z klubów CT i CG.
Samochód przeszedł pokaźną liczbę modyfikacji, które miały przedewszystkim na celu zwiększenie dotychczasowych osiągów samochodu - jakie zmiany pojawiły się więc pod tym kątem? Turbas przeszedł daleką droge do tego co jest teraz. Pierwsze nieśmiałe próby wymiany intercoolera i programów sterujących dawały jakieś efekty ale szybko okazywało się że jednak nadal jest za za mało mocy. W międzyczasie pojawiły się małe straty.. dwa urwane sprzęgła, sporo problemów z silnikiem, a wszystko to wynikało z braku odpowiedniej wiedzy, aż do momentu kiedy seryjna turbina nie wytrzymała. Wtedy też zdecydowałem się na zakup turbiny Garretta 3076 - założenie tak wielkiej turbiny wymusiło sporo zmian między innymi wymiane kolektora wydechowego.
Auto jeżdziło tak do końca 2008 roku, na doładowaniu 1 bara robiłem czasy w okolicach 13,5 sekundy na 400m. Przez zime 2008/2009 silnik przeszedł modyfikacje mające pozwolić na doładowanie 2 barów czyli okolice 450 KM. Zdecydowałem się na podwójne doładowanie czyli kompresor m62+Garrett a silnik został calkowicie zakuty. W napędzie dorobione zostało chłodzenie skrzynki rozdzielczej załączane z kabiny. Seryjne sprzęgło zostało zastapione spiekową tarczą i dociskiem o wzmocnionej sile docisku. W układzie hamulcowym zmienione zostały w przednich kołach zaciski na 4 tłoczkowe Brembo z tarczami 314mm.
Co sprawiło najwięcej problemów, podczas dotychczasowych prac nad projektem? Najwięcej chyba samo zdobywanie części (nie sztuką jest kupienie tłoka za 1000zł w serwisie Opla). Początkowo również brak jakiejkolwiek wiedzy na temat napędu 4x4, co więcej okazało się że nawet serwisy nie znają tego wynalazku Opla. Układ turbiny i kompresora też sprawiał mi na początku problemy. Były dwie opcje połączenia turbiny i kompresora a jak to w życiu bywa ta pierwsza była zła, dopiero drugi układ okazał sie trafiony. Od momentu kiedy poznałem kolege Markosza wszystkie przeciwności znikneły, właśnie on zaraził mnie układem kompresor+turbo i korzystając z okazji chciałem w tym miejscu serdecznie podziekować mu za wszystko co dla mnie zrobił.
Trudno mówić teraz o mocy auta ze względu na trwający nowy set-up. Calibra dostała nową turbine Holseta hx40, potecjał tej turbiny to ok 650 KM z nowym kolektorem wydechowym i 3-calowym całkowicie przelotowym wydechem z kwasówki. Szacuje na podstawie hamowni Ecumastera że dotychczasowa moc na kołach wynosiła około 350 KM. G-tech do setki pokazywał czas w okolicach 4,8 sekundy, raz udało się osiągnąć 4.6. Obecnie doładowanie jest na poziomie 1.7 bara z Holseta - ile to mocy, tego niewiem ale na pewno ok. 350 KM na kołach. Samochód miał okazje pojawić sie do tej pory na wielu imprezach, gdzie startował w zawodach na 1/4 mili. Jaki najlepszy czas udało się dotąd osiągnąć na tym dystansie i czy istnieje szansa na poprawienie tego wyniku w 2010 roku? Auto jeździło w okolicach 13 sekund ale całkowicie poskładane, z normalnymi oponami. Najlepszy dotychczasowy czas to 12,7 ale to na naszym zlocie CT więc wynik raczej jest nieco za bardzo optymistyczny. Co do poprawienia wyników - auto zawsze można wybebeszyć ale przecież nie o to chodzi, będe zadowolony jeśli uda się nim robić niskie 12'ki.
Tak, jak już wcześniej wspomniałem obecnie w realizacji jest nowy set-up. Nie ukrywam że interesuje mnie moc w okolicach 500KM, 600Nm+, ale to już wymaga sporych zmian w elektronice. Trzeba pozbyć się seryjnego ecu, wtrysków, kolektora ssącego więc jest co robic. Tylne hamulce również zostaną zamienione na wydajniejsze. Po ostatniej wizycie mojego czworonoga na dachu Calibry trzeba też zająć się lakierowaniem nadwozia... Mam również nadzieje że przedstawiona tu moja Calibra przyczyni się do zmiany obecnego wizerunku Calibry w Polsce. Choć sam spotykam naprawde biedne Calibry na ulicy, mam nadzieje że za pare lat Calibra będzie postrzegana tak jak obecnie np. Manta. Rozmawiał Karol Jaszewski
|
|
|||||||||
|
Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne |
Reklama: Alufelgi | pożyczka przez internet | xenon | Odzyskiwanie długów | ubezpieczenie samochodu | Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm |