Sylwia (BMW 6 E63)

BMW E63/E64 czyli popularna "szóstka" to rasowe sportowe auto, które choć zadebiutowało po raz pierwszy w 2002 roku to nadali budzi respekt na ulicy, zwracając na siebie uwagę przepiekną, sportową sylwetką. Dzisiaj porozmawiamy o egzemplarzu należącym do kobiety o imieniu Sylwia, która od kilku dobrych lat jest miłośniczką samochodów wychodzących spod skrzydeł tej niemieckiej marki.

Zanim przejdziemy do Twojego obecnego BMW, chciałbym cofnąć się kilka lat wstecz a konkretnie do momentu kiedy rozpoczęła się Twoja fascynacja tą marką. Pamiętasz model BMW który pierwszy zrobił na Tobie największe wrażenie?

Nie pamiętam kiedy dokładnie zaczęła się fascynacja marką, jednak wiem że od początku kiedy zrobiłam prawo jazdy a było to dokładnie 13lat temu jeździłam BMW (to dokładnie jak ja, z tą różnicą że nie jeździłem wtedy bmw a fiatem 125p ;) - przyp. red.). Jeździło się na zloty np. do Torunia (wtedy jeszcze było tam genialnie) później do Wyrazowa, spotykaliśmy się w swoim gronie na spotach. Cudowne wspomnienia... Teraz już każdy z nas ma swoje życie, a zacięcie do nocnych eskapad uleciało z wiekiem. Szkoda.. Ale coraz poważniej myślę nad zorganizowaniem zlotu klubu BMW z forum i fajnymi ludźmi umiejącymi normalnie rozmawiać, a nie cwaniakować i lansić się po mieście w dresiku... Stworzyć zlot miłośników marki z prawdziwego zdarzenia. Myślę że to zrealizuję, wraz z moją siostrą Anną - świruską.

Znamy Twoją historię począwszy od BMW serii 3 E46 coupe, następnie pojawiła się popularna "biała strzała" czyli e46 również w coupe (wersja po lifcie z 2003 roku). Co było przed nimi?

Minęło od tego czasu już kilka dobrych lat, mam za sobą przygodę z: e30coupe (318i), e-34 (520i), e39 (540) oraz znanymi już niebieską przed liftową e46coupe (2.8i) i białą strzałą e46coupe po lifcie (3.0i).

Przyznam że to właśnie niebieska "Niunia" wzbudziła we mnie to coś czego nie można tak szybko wyrzucić z serca, później już tylko się pogrążałam w swoim uczuciu do marki.

Z białą troszkę zaszalałam. Zmieniłam kolor ze srebrnego na białą perłę, przyciemniłam szybę. Zawsze miałam manie zakładania dużych kół do samochodu. Dla mnie dodawało to charakteru.. pazura.. Obie trójki miały 19" koła. To tak jak ze szpilkami. Mam ich koło 60par, więc auto też musi mieć porządne laczki.

Po modelu e46 przyszła pora na solidną zmianę w postaci BMW serii 6 (e63) - co zadecydowało o tym że wybór padł właśnie na tem samochód?

Teraz kiedy mam e63 niczego mi już do szczęścia nie potrzeba. Nooo.. jedynie kolor czasem mam ochotę zmienić, co zresztą robię. Rozmiar kół jest taki jaki według mnie powinien być na takim aucie czyli 22", jedyny problem jest taki że nie mogę jej obniżyć już przy tym rozmiarze, musiałabym troche rozwalcować błotniki (co mam zresztą w planach). Dlaczego 6er? Nie mam pojęcia, zawsze kiedy jechała gdzieś obok "piszczałam" jak blondynka i zapewne tak też wyglądałam, kiedy się patrzyłam na nią. Ale cóż, siła nie do przezwyciężenia. Do tego głupio sie przyznać, ale otwierałam okno i słuchałam jak bulgocze. Radość dla ucha! Teraz już mi tak zostało - wyłączam radio, otwieram szybę i słucham jej cudownego bulgotu! (paranoja być może, ale pozytywna). Nie zmienię tego - V8 to moja muzyka!

Przybliż zatem naszym czytelnikom wersję e63, której jesteś szczęśliwą posiadaczką...

Z fabryki wyszła w 2005 roku z serduszkiem 4.4 oczywiście w benzynie. Oryginalny kolor to czarny metalik, środek w indywidualu czarno-kremowy. Później była w czarnym macie, teraz w bieli z karbonowymi dodatkami. Jak się to skończy trudno powiedzieć. Wszystko oczywiście w folii żeby jej nie przemalowywać.

Jeśli miałabyś wymienić główne zalety (jak i ewentualne wady) tego samochodu to byłyby to...

Co do wad i zalet mojego szczęścia... Tak jak zakochany człowiek wad nie widzę, a nawet jeśli coś gdzieś zasługuje na miano wady od razu sobie to tłumacze. Tak na przykład do wad można by zaliczyć spalanie - ok. 20l/100km i więcej, ale od razu powstaje odpowiedź, coś żeby siłę miało musi dużo zjeść, po za tym za ten dźwięk, który mi daje mogę na prawdę słono zapłacić. Innych wad naprawdę nie widzę. Dla mnie ten samochód jest ideałem, który daje mi relaks, odprężenie... a kiedy trzeba daje również kuuupę ogromnej, adrenalinowej radości. Nie mam zamiaru jej zmienić, bynamniej na razie. Myślałam swego czasu o e-30ce w "M", dla mnie mimo iż BMW jest klasą to stara 3ka jest klasykiem, które ma najwięcej BMW z BMW. Z drugiej jednak strony "6" w M ce też fajna sprawa...

Rozmawiał Karol Jaszewski

 

Loading ...

Copyright © 2006 Furious.pl - created by Projekty Graficzne

Kontakt & Reklama

Reklama: Alufelgi | gry | Zakłady Bukmacherskie  | tani kredyt gotówkowy | xenon | kosmetyki samochodowe  | Odzyskiwanie długów  | ubezpieczenie samochodu  |  Ubezpieczenie OC | Kalkulator OC | kredyt dla firm